Dzisiaj po pracy poszłam do sklepu ogólnospożywczego, z którego często korzystam w pracy. Chciałem kupić napój regenerujący po zmęczeniu i dać go walczącemu szefowi, żeby go pocieszyć, ale szef powiedział: „Po prostu przyjmę twoje życzenia” i zamiast tego kazał mi też dzisiaj się rozweselić.
Miło jest ćwiczyć język miłości Matki. Obiecuję, że w przyszłości będę nadal dobrze ćwiczyć.
© Unauthorized reproduction or redistribution is prohibited.
141