Zawsze pamiฤtam, ลผeby pozdrowiฤ czลonka wspรณlnoty, kiedy widzฤ go po raz pierwszy. Staลo siฤ to nawykiem trwajฤ
cym przez caลe moje ลผycie wiary. Kiedy byลem mลodszy, zdarzaลo mi siฤ o tym zapominaฤ, ale teraz potrafiฤ pozdrowiฤ kaลผdego, kogo spotkam, czy to na ulicy, czy w domu. Mam nadziejฤ, ลผe wszyscy potrafiฤ
pozdrawiaฤ w ten sam sposรณb i majฤ
odrobinฤ nadziei dziฤki ciepลym uลmiechom na twarzy. 
ยฉ Unauthorized reproduction or redistribution is prohibited.
131