W kościele rozmawiałam z rodziną, korzystając z karty „Język miłości matki”.
Mówiliśmy jeden po drugim językiem miłości swojej matki, śmialiśmy się, byliśmy szczęśliwi i dobrze się bawiliśmy.
Nie było żadnych trudności i niezręcznych chwil, a przy tym było mnóstwo śmiechu.
Rzeczywiście zdasz sobie sprawę, że „język miłości matki” jest językiem pełnej miłości.
© Unauthorized reproduction or redistribution is prohibited.
44