Ze względu na moją nieprzyjazną osobowość, mój mąż często mnie nie rozumie.
Jeśli spojrzeć na to w kontekście szeroko dyskutowanego ostatnio wskaźnika MBTI, to jest to kwestia pisana z dużej litery.
Myślę, że mam tendencję do braku empatii, ponieważ skupiam się na faktach.
Jednak nawet jeśli stwierdzenie tego wywołało nieporozumienia, pomyślałam, że zamiast odrzucać to jako kwestię osobowości, powinnam zmienić podejście do używania języka miłości matczynej.
Rozmawiałam z mężem, który chyba poczuł się przeze mnie zraniony.
Przepraszam~
Po tych słowach poczułam wielkie współczucie i byłam wdzięczna mężowi za to, że się uśmiechnął, jakby nic się nie stało.
© Unauthorized reproduction or redistribution is prohibited.
44