Kiedyś, kiedy byłem zmęczony jadąc autobusem, po prostu przykładałem kartę i siadałem, zamiast witać się z ludźmi.
Dzięki językowi miłości mojej matki wyrobiłem sobie dobry nawyk witania ludzi od samego rana.
Dzisiaj, gdy wsiadam do autobusu, witam kierowcę radosnym „Dzień dobry!” i zajmuję miejsce.
Na początku byłam nieśmiała, ale teraz czuję się niezręcznie, nie mówiąc „cześć”. Haha.
© Unauthorized reproduction or redistribution is prohibited.
12