Sztafeta również rozpoczęła się dzisiaj.
Wstałam wcześnie rano, żeby przygotować śniadanie przed wyjściem męża do pracy, nakryłam do stołu i zostawiłam mu liścik... a on tylko na niego zerknął.
Kiedy idę do pracy i mówię: „Kochanie! Walczę^^”, ona odpowiada: „Okej!”
Zostawiłem też notatkę dla mojego syna, który wstał, żeby iść do szkoły.
„Dziękuję 😄” – padła odpowiedź i był to dobry poranek.
© Unauthorized reproduction or redistribution is prohibited.
112