W naszym kościele, jeśli praktykujemy „język matczynej miłości”
Podejmuję wyzwanie polegające na wrzucaniu notatki do mojej skrzynki pocztowej raz dziennie.
A w ostatni szabat odbędzie się losowanie.
Dziś, w ostatni szabat lutego, odbyło się losowanie i to ja zostałem wybrany.
Dzieci ze szkoły podstawowej wspólnie się radowały, mówiąc: „Gratulacje, nauczycielu” i „Ciężko pan pracował”.
Odpowiedziałam: „Dziękuję, siostry”.
Język Syjonu staje się piękny jako język matczynej miłości😉
© Unauthorized reproduction or redistribution is prohibited.
27