Mój szwagier, którego widuję tylko na wakacjach, prowadzi prywatną firmę na wsi.
Minęło tyle czasu od naszego ostatniego spotkania, że nie mam wiele do powiedzenia.
Już od pierwszego wejrzenia zaczęliśmy praktykować język matczynej miłości.
Uśmiechnął się promiennie i powiedział: „Jak się masz, szwagrze? Wszystko w porządku?”. Dzięki niemu wszystko idzie dobrze.
Niezręczność zniknęła i naturalnie stworzyła się komfortowa sytuacja~
Język matczynej miłości był sekretem przełamania niezręczności między nami,💕
© Unauthorized reproduction or redistribution is prohibited.
54