Na początku czułam się bardzo niezręcznie i wstydziłam się uśmiechnąć i pozdrowić nieznajomego, który był niższy ode mnie.
Z nastawieniem „ćwiczmy język matczynej miłości”
W windzie najpierw przywitałem się z sąsiadem, mówiąc: „Dzień dobry. Jest bardzo zimno, prawda?”
Na pozbawionej wyrazu twarzy mojego sąsiada pojawił się szeroki uśmiech.
„Tak, cześć. Myślę, że jest lepiej niż wczoraj” – odpowiedział.
Język matczynej miłości wydaje się być naprawdę cudownym narzędziem, które rozjaśnia komunikację między rodzinami i sąsiadami.
Cieszę się, że jestem częścią tego cudu~^^
© Unauthorized reproduction or redistribution is prohibited.
126