Wieczorem bolą mnie łydki i pilnie potrzebuję masażu od mojego syna.
Mój syn, który zawsze szukał wymówek, że jest zajęty, gdy pytałam go: „Czy możesz coś dla mnie zrobić?”
Kiedy zdecydowałam się praktykować język matczynej miłości, ona najpierw zadała mi takie pytanie:
„Czy mogę w czymś pomóc?”
W tym momencie, bez mojej wiedzy
„Moja noga!” krzyknął.
Potem, mimo że był zajęty, podszedł do mnie i masował mi nogi.
Od kiedy zaczęłam praktykować język matczynej miłości w domu,
Naturalnie zwiększyła się częstotliwość rozmów z synem.
Nawet w drobnych sprawach staramy się przeprosić siebie nawzajem i zrozumieć.
Czuję, że w moim domu jest więcej miłości.
W przyszłości będę nadal praktykować język miłości mojej matki.
© Unauthorized reproduction or redistribution is prohibited.
24