Z moim synem działo się coś niedobrego, więc oboje cierpieliśmy w swoich pokojach.
Potem mój syn zapukał do drzwi, wszedł i powiedział mi:
„Mamo, przepraszam. Byłam taka egocentryczna. Przepraszam, że się zdenerwowałam. Przepraszam, że sprawiłam ci przykrość”.
Moje serce rozpłynęło się, gdy usłyszałem pełne miłości słowa mojego syna.
„W porządku, to możliwe. Przepraszam, mamo, że nie przemyślałam tego do końca. Dziękuję za zrozumienie, bardzo dziękuję”.
"Kocham cię, mamo."
Język matczynej miłości przynosi także pokój^^
© Unauthorized reproduction or redistribution is prohibited.
184