Kiedy się uśmiechnęłam i przywitałam z ochroniarzem w supermarkecie niedaleko mojego miejsca pracy, powiedział, że nigdy nie widział nikogo w tym kompleksie apartamentowym, kto witałby mnie tak przyjaźnie, skromnie i uprzejmie jak ja. Był ciekawy i zapytał mnie, jak zawsze potrafię się tak uśmiechać i kłaniać, a potem zapytał mnie o moją pracę, trudności i dlaczego zawsze mam taki promienny uśmiech.
Nagle zdałem sobie sprawę, że nawet mały uśmiech i powitanie może wywołać głębokie emocje u innych. To naprawdę zaskakujące, że powitanie z uśmiechem może wywołać tak wzruszające uczucia u innych!
© Unauthorized reproduction or redistribution is prohibited.
38